Małe wielkie zmiany…

Data: 28.06.2007 | Autor: Marcin Godlewski | (3) Komentarzy

Jakoś tak mam, że jak coś robię to staram się to wykorzystać jak się tylko da… Przykładowo spędziłem dziś kilka minut na napisanie kolejnej wiadomości do jednego z moich autoresponderów. Mógłbym teraz zapomnieć o tym zostawiając to w spokoju. Ja jednak tego nie zrobiłem, skoro już coś napisałem, znaczy tylko tyle, że mam fragment tekstu, który mogę gdzieś wykorzystać icon smile Małe wielkie zmiany...

Skoro tekst, to można go nazwać artykułem, wrzuciłem go do artelis.pl (jak mam krótsze newslettery wrzucam je do katalogów presell page). Skoro te kilka minut spędzone na napisaniu tego tekstu może na mnie pracować na autoresponderze, może równie dobrze na mnie pracować jako artykuł do przedruku.

Zanim jednak wkleiłem tekst do Artelisa, wprowadziłem weń małe wielkie zmiany… które w przypadku newslettera nie miały wielkiego znaczenia, tu jednak mają bardzo duże.

1.
Zamiast:

Może trochę pokrętne, ale działa – zapewne słyszałeś o zasadzie 80/20?

http://czas.ebiznes.org.pl/zasadapareto8020.htm

Zasada ta mówi o tym, abyśmy wybierali z tego co mamy

Zrobiłem:

ale działa – zapewne słyszałeś o tym czym jest zasada pareto 80/20?

2.
Zamiast:

Zapraszam na krótki kurs zarządzania czasem:

http://czas.ebiznes.org.pl/

Zrobiłem:

Zapraszam na krótki kurs: zarządzanie czasem

3.
Zamiast:

A wyrzucisz to co było zbędnym pożeraczem czasu.

Od jakiegoś czasu tak robię…

Zrobiłem:

A wyrzucisz to co było zbędnym pożeraczem czasu. Taki prosty sposób na manipulowanie samym sobą.

Od jakiegoś czasu tak robię…

Funkcją artykułów do przedruku jest pozycjonowanie stron i promocja autora, dlaczego obie te funkcje mają być nie wykorzystane icon wink Małe wielkie zmiany...

PS: Wracając do maksymalnego wykorzystywania czasu, minęła niecała godzina, a ja przy pomocy jednego krótkiego i tekstu mam uaktualnione dwa serwisy (autoresponder i ten blog który właśnie czytasz czytasz). A jakby tego było mało, promuje swoje nazwisko, jak i pozycjonuje kilka innych stron.


3 Komentarzy dla “Małe wielkie zmiany…”

  1. Marcin napisał:

    Ja również staram się czytać swoje teksty przed umieszczeniem ich gdziekolwiek…prawie zawsze zrobię jakieś poprawki :)

  2. Darek napisał:

    Małe wielkie zmiany.
    Większość nie zwraca uwagi na drobne sprawy, a przecież to one prowadzą do tych wielkich.
    Kto mówi, że na szczyt trzeba wejść od razu, bo inaczej się nie da i się nie liczy?
    Sztuka małych kroków – już gdzieś to słyszałem.

  3. jaras napisał:

    tak właśnie – skoro mam już tekst, to coś z nim trzeba zrobić – internet to tak ogromny obszar, że niewykorzystywanie go, byłoby, ogromnym martnotrastwem czasu i przestrzeni ;-)

    w oryginale brzmiało – skoro mam już tekst, to co z nim zrobić…

Zostaw Komentarz


Proszę pozostawić te dwa pola tak jak są:

© 2005 - 2017 ProPartner.pl